Bracia Grimm: Lingwiści Rockstar (1822)
Jacob Grimm (1785–1863) i Wilhelm Grimm (1786–1859) są znani całemu światu jako zbieracze Królewny Śnieżki, Roszpunki i Jasia i Małgosi. W historii nauki bracia z Hanau są jednak kimś zupełnie innym: twórcami filologii germańskiej i pionierami językoznawstwa historycznego. W 1822 roku Jacob sformułował to, co do dziś nazywa się prawem Grimma — pierwszą systematycznie opisaną zmianę głosową w dziejach językoznawstwa, dowód na to, że języki nie psują się przypadkowo, lecz zmieniają się według regularności, które można sformułować, sprawdzić i wykorzystać.
A „rockstar” w tytule to nie tylko żart. Grimmowie byli prawdziwymi celebrytami XIX wieku: autorami jednych z najlepiej sprzedających się książek w historii druku, politycznymi bohaterami wyrzuconymi z uniwersytetu za sprzeciw wobec króla i uczonymi tak sławnymi, że Niemcy umieściły później ich portret na banknocie 1000 marek. Niewielu językoznawców doczekało się „prawa” nazwanego swoim nazwiskiem; jeszcze mniej trafiło na pieniądze.
Prawo Grimma (1822): przesuwka, która uczyniła ze zmiany językowej naukę
W drugim wydaniu pierwszego tomu swojej Deutsche Grammatik (1822) Jacob Grimm opisał zjawisko znane dziś jako pierwsza germańska przesuwka spółgłoskowa: w prehistorii przodek angielskiego, niemieckiego, niderlandzkiego i języków skandynawskich przekształcił całą serię spółgłosek indoeuropejskich — nie słowo po słowie, lecz systemowo. Zwarte bezdźwięczne stały się szczelinowymi (p → f, t → þ, k → h), zwarte dźwięczne straciły dźwięczność (b → p, d → t, g → k), a przydechowe utraciły przydech (bʰ, dʰ, gʰ → b, d, g). Łacina, której przesuwka nie objęła, zachowuje spółgłoski bliskie starszemu stanowi — dlatego łacińskie i angielskie wyrazy pokrewne układają się w tak czytelne pary:
| Zmiana | Łacina (bez przesuwki) | Angielski (po przesuwce) |
|---|---|---|
| p → f | pater (ojciec), pes (stopa) | father, foot |
| t → þ (th) | tres (trzy), tu (ty) | three, thou |
| k → h | centum (sto), cornu (róg) | hundred, horn |
| d → t | duo (dwa), decem (dziesięć) | two, ten |
| g → k | genu (kolano), granum (ziarno) | knee, corn |
| bʰ, dʰ, gʰ → b, d, g | frater (brat), foris (drzwi), hostis (obcy, gość) | brother, door, guest |
W tym samym dziele Grimm opisał też drugą przesuwkę, która objęła później wyłącznie język wysokoniemiecki: p → pf/f, t → ts/s, k → ch. Dlatego angielski i niderlandzki zgadzają się ze sobą przeciwko niemieckiemu: apple/appel wobec Apfel, water/water wobec Wasser, make/maken wobec machen.
Rewolucją nie była żadna pojedyncza etymologia, lecz teza o regularności: jeśli p stało się f, to stało się nim w całym słownictwie, w dających się określić warunkach. Podobieństwo w rodzaju pater–father przestało być ciekawostką, a stało się dowodem. Dzięki prawu Grimma twierdzenia o prehistorii języków mogły być fałszywe — a więc po raz pierwszy mogły też być prawdziwe. To moment, w którym językoznawstwo historyczne stało się nauką.
Rask, Grimm i metoda porównawcza
Uczciwość wymaga powiedzenia, że Jacob Grimm nie dostrzegł tych odpowiedniości pierwszy. Duński językoznawca Rasmus Rask w rozprawie konkursowej napisanej w 1814 i opublikowanej w 1818 roku przedstawił już systematyczne odpowiedniości spółgłoskowe między językami germańskimi a resztą rodziny indoeuropejskiej, w tym greką i łaciną. Grimm czytał Raska i otwarcie się do tego przyznawał. Tym, co Grimm dodał — i co uzasadnia przypisanie prawa jemu — była skala i systemowość: przedstawił odpowiedniości jako jeden kompletny, uporządkowany łańcuch przesunięć obejmujący cały zasób spółgłosek, osadzony w czterotomowej gramatyce całej rodziny germańskiej, od gockiego po współczesną mu niemczyznę.
Prace Raska i Grimma razem ugruntowały metodę porównawczą: porównuj systematycznie języki pokrewne, znajduj regularne odpowiedniości głosowe i na ich podstawie rekonstruuj niepoświadczony język-przodka. Dwa stulecia później pozostaje ona podstawową metodą językoznawstwa historycznego — tą samą logiką Ferdinand de Saussure przewidział później „na papierze” głoski praindoeuropejskie, które potwierdzono dopiero kilkadziesiąt lat po jego śmierci.
Baśnie i Wörterbuch: filologia innymi środkami
Słynne baśnie należą do tego samego projektu naukowego. Grimmowie zbierali Kinder- und Hausmärchen (pierwszy tom 1812, drugi 1815) nie przede wszystkim jako rozrywkę dla dzieci, lecz jako dokumentację: wierzyli, że ustne opowieści zwykłych ludzi przechowują dawny germański język, poezję i mit, które literatura pisana utraciła — i opatrywali baśnie przypisami, jak przystało na filologów. Zbiór rozrósł się do ponad 200 opowieści, stał się — po Biblii — jedną z najczęściej czytanych niemieckich książek w historii, a uczącym się języków przy okazji podarował prezent bezcenny: historie, które prawie każdy zna już we własnym języku, przez co wyjątkowo łatwo czyta się je w obcym.
Drugim pomnikiem braci jest Deutsches Wörterbuch — wielki słownik historyczny języka niemieckiego, który rozpoczęli w 1838 roku, po wyrzuceniu z profesur w Getyndze. Byli bowiem dwoma z „siódemki getyńskiej” — profesorów zwolnionych w 1837 roku za publiczny protest przeciwko zniesieniu konstytucji przez króla Hanoweru (epizod, który uczynił z nich politycznych bohaterów w całych Niemczech). Pierwszy tom ukazał się w 1854 roku. Wilhelm doprowadził literę D do końca i zmarł w 1859 roku; Jacob pracował do 1863 roku i umarł, pisząc hasło Frucht („owoc”). Dzieło kontynuowały kolejne pokolenia uczonych — ukończono je dopiero w 1961 roku, 123 lata i 32 tomy od rozpoczęcia. To wciąż największy słownik języka niemieckiego, dziś w całości dostępny i przeszukiwalny online.
Dziedzictwo: prawo Vernera i młodogramatycy
Grimm wiedział, że jego prawo ma wyjątki, i nie robił z tego dramatu — pisał, że przesuwka „dokonuje się w masie”. To właśnie wyjątki okazały się najbardziej płodną częścią odkrycia. W 1875 roku duński językoznawca Karl Verner wykazał (w artykule ogłoszonym drukiem w 1876 roku), że cała klasa wyjątków sama jest doskonale regularna: tam, gdzie prawo Grimma zdawało się zawodzić — łacińskie pater daje gockie fadar z d zamiast oczekiwanego þ — wynik zależał od miejsca akcentu wyrazowego w praindoeuropejskim. Pozorną dziurę w jednym prawie załatało odkrycie innego, głębszego.
Wynik Vernera zelektryzował młodych językoznawców z Lipska, znanych wkrótce jako młodogramatycy, którzy pod koniec lat 70. XIX wieku podnieśli go do rangi manifestu: prawa głosowe nie znają wyjątków — pozorne wyjątki to nierozpoznane prawa albo zapożyczenia. Ta bezkompromisowa zasada napędziła złoty wiek językoznawstwa historycznego, dała rekonstrukcję języka praindoeuropejskiego i wykształciła pokolenie — z Saussure’em włącznie — które zbudowało potem językoznawstwo nowoczesne. Linia od gramatyki kasselskiego bibliotekarza do dwudziestowiecznego strukturalizmu jest prosta.
Co z tego wynika dla nauki języka
Prawo Grimma to nie tylko historia — to praktyczne narzędzie dekodowania dla każdego, kto uczy się niemieckiego lub niderlandzkiego, znając angielski (albo odwrotnie), bo opisane przez nie odpowiedniości wciąż tkwią w dzisiejszym słownictwie. Garść wzorców otwiera setki słów:
- angielskie th ↔ niemieckie/niderlandzkie d: three–drei–drie, thing–Ding–ding, thick–dick–dik;
- angielskie p ↔ niemieckie pf/f (niderlandzki zachowuje p): apple–Apfel–appel, pepper–Pfeffer–peper, ship–Schiff–schip;
- angielskie t ↔ niemieckie s/z (niderlandzki zachowuje t): water–Wasser–water, eat–essen–eten, two–zwei–twee;
- angielskie k ↔ niemieckie ch (niderlandzki zachowuje k): make–machen–maken, book–Buch–boek.
Traktuj te pary jako mnemotechnikę, a nie regułę do przeliczania w czasie rzeczywistym: gdy spotykasz Zahn albo tand, odpowiedniość podpowiada „tooth” — i nowe słowo zakotwicza się w czymś, co już znasz, zamiast dryfować luzem. Dokładnie tak działa pamięć: nowe elementy doczepione do starych. To także wyjaśnia, dlaczego niemiecki i niderlandzki wydają się znającym angielski tak przewidywalne, gdy zna się kilka systematycznych wzorców zamiast list reguł — a w parze z alfabetem fonetycznym pozwala zobaczyć głoski ukryte za pisownią. Nic z tego nie zastąpi jednak samego przyswajania języka: rozpoznać Wasser to nie to samo, co użyć go w zdaniu — dlatego wyłapywanie wyrazów pokrewnych działa najlepiej wewnątrz uporządkowanego podejścia do nauki niemieckiego, opartego na słuchaniu i budowaniu całych zdań.
FAQ
Czym jest prawo Grimma w prostych słowach?
To obserwacja, że języki germańskie na pewnym prehistorycznym etapie regularnie przesunęły cały zestaw spółgłosek: p, t, k stały się f, th, h; b, d, g stały się p, t, k; a dawne spółgłoski przydechowe stały się b, d, g. Dlatego łacińskiemu pater odpowiada angielskie father, a łacińskiemu duo — angielskie two. Jacob Grimm sformułował je systematycznie w 1822 roku.
Dlaczego nazywa się je prawem Grimma, skoro pierwszy opisał je Rask?
Rasmus Rask opublikował kluczowe odpowiedniości spółgłoskowe w 1818 roku, cztery lata przed Grimmem, i Grimm to uznawał. Grimm jednak przekształcił rozproszone odpowiedniości w jeden kompletny, uporządkowany system obejmujący cały zasób spółgłosek i całą rodzinę germańską — i to w tej postaci odkrycie odmieniło językoznawstwo. Wielu historyków dyscypliny mówi kompromisowo o regule Raska–Grimma.
Jak długo powstawał słownik Grimmów?
123 lata. Bracia rozpoczęli Deutsches Wörterbuch w 1838 roku; pierwszy tom ukazał się w 1854 roku; Wilhelm zmarł w 1859, a Jacob w 1863 roku, doszedłszy do hasła Frucht. Kolejni uczeni i akademie ukończyli 32-tomowe dzieło w 1961 roku — pozostaje ono największym słownikiem języka niemieckiego.
Źródła
- „Brothers Grimm”, Encyclopaedia Britannica.
- „Grimm’s law”, Encyclopaedia Britannica.
- „Deutsche Grammatik”, Encyclopaedia Britannica.
- „Deutsches Wörterbuch von Jacob Grimm und Wilhelm Grimm”, Berlin-Brandenburgische Akademie der Wissenschaften.
- „K. Verner”, A Reader in Nineteenth-Century Historical Indo-European Linguistics, Linguistics Research Center, University of Texas at Austin.