Otwórz aplikację

Didactique des langues: Metodyka nauczania języków obcych

Didactique des langues: Metodyka nauczania języków obcych

Didactique des langues — „dydaktyka języków" — to nazwa, którą świat francuskojęzyczny nadaje dyscyplinie badającej nauczanie i uczenie się języków. Polskiemu czytelnikowi łatwo odczytać to wyrażenie jako nieco formalny synonim „metodyki nauczania", ale to znaczne niedopowiedzenie. We francuskiej tradycji didactique jest odrębnym polem badawczym, równorzędnym z dydaktyką matematyki czy historii — z własnymi pojęciami, własnymi teoretykami i własnym przedmiotem. Nie jest nim jakaś konkretna metoda, lecz cała trójstronna relacja między uczącym się, językiem i nauczycielem, który między nimi pośredniczy.

Rozróżnienie to ma znaczenie, bo zmienia to, co uznajemy za przedmiot badań. Metodyka pyta: „które techniki działają?". Dydaktyka zadaje pytanie wcześniejsze: co właściwie dzieje się, gdy pewną wiedzę — język — przekształca się w coś, czego można nauczać w klasie, czego może nauczyć się uczeń i co można sprawdzić na egzaminie? To przeformułowanie oraz zbudowane wokół niego słownictwo odróżnia tradycję francuską od anglosaskiej, obok której się rozwijała.

Didactique, metodyka i lingwistyka stosowana

Trzy słowa, które w polszczyźnie bywają mylone, po francusku są starannie rozdzielone, a ich uporządkowanie to najkrótsza droga do zrozumienia tej dziedziny.

  • Pédagogie (pedagogika) to ogólna sztuka nauczania — zarządzanie klasą, motywowanie, ocenianie, praca z grupą o zróżnicowanym poziomie. Nie jest przypisana do żadnego przedmiotu: dobry pedagog poprowadzi lekcję matematyki i lekcję języka, bo pedagogika dotyczy samego aktu nauczania, niezależnie od treści.
  • Méthodologie (metodologia, metodyka) ma dwa znaczenia. W ujęciu abstrakcyjnym to nauka o metodach; w konkretnym francuski używa słowa „metodologia" na oznaczenie spójnego, osadzonego historycznie systemu nauczania — metodologia bezpośrednia, metodologia audiowizualna, metodologia aktywna. Metodologia w tym drugim sensie jest jednym z przedmiotów, które bada dydaktyka.
  • Didactique (dydaktyka) to dyscyplina nadrzędna. W przeciwieństwie do pedagogiki jest związana z przedmiotem — dydaktyka języków — ponieważ jej centralny problem jest specyficzny dla nauczanej treści: jak to, czym jest język, zostaje przekształcone na potrzeby nauczania i odtworzone przez uczącego się. Metodologie przychodzą i odchodzą; dydaktyka to pole, które je opisuje, porównuje i teoretyzuje.

Gdzie w tym wszystkim mieści się lingwistyka stosowana, po którą sięga świat anglosaski? Oba pola mocno się pokrywają — obu chodzi o rzeczywiste nauczanie języków — ale nie są tożsame, a ich różnica jest pouczająca. Anglosaska lingwistyka stosowana wyrosła z językoznawstwa i to język czyni swoją główną dyscypliną macierzystą; nauczanie jest jednym z zastosowań wśród wielu (obok przekładu, testowania, terapii mowy czy polityki językowej). Francuska didactique przeciwnie — definiuje się jako autonomiczna. Czerpie nie tylko z językoznawstwa, lecz także z ogólnej dydaktyki przedmiotów szkolnych — dzieląc pojęcia z dydaktyką matematyki i przedmiotów ścisłych — i podkreśla, że jej przedmiotem jest sytuacja nauczania-uczenia się, a nie język w oderwaniu. Krótko: lingwistyka stosowana wychodzi od języka i pyta, jak go użyć; didactique wychodzi od spotkania w klasie i pyta, co sprawia, że jest ono skuteczne.

Kluczowe pojęcia: transpozycja dydaktyczna i kontrakt dydaktyczny

Najwyraźniej wyodrębnia dydaktykę jako dyscyplinę niewielki zestaw pojęć, które przejęła od dydaktyki matematyki i uczyniła własnymi. Dwa warto znać, bo trafnie ujmują coś istotnego w każdym akcie uczenia się języka.

Transpozycja dydaktyczna (transposition didactique), wprowadzona przez Yves'a Chevallarda w 1980 roku, nazywa łańcuch przekształceń, przez które wiedza naukowa staje się wiedzą nauczaną. Język opisany przez językoznawców („wiedza uczona") to nie to samo, co pojawia się w podręczniku („wiedza do nauczania"), a to znów nie to samo, co nauczyciel faktycznie przedstawia („wiedza nauczana"), a to jeszcze nie to, co uczący się przyswaja. Na każdym etapie coś zostaje wybrane, uproszczone, przestawione, czasem zniekształcone. Sens uwagi Chevallarda — i komentarza Guy'a Brousseau — jest taki, że transpozycja ta jest nieunikniona i konieczna, lecz nigdy neutralna, dlatego trzeba ją „trzymać pod nadzorem". W przypadku języka tłumaczy to, dlaczego gramatyka w podręczniku jest uporządkowaną fikcją i dlaczego reguła w wersji nauczanej może po cichu rozejść się z językiem, którym się mówi.

Kontrakt dydaktyczny (contrat didactique), pojęcie Brousseau, nazywa w większości niewypowiedziany zbiór wzajemnych oczekiwań nauczyciela i ucznia co do tego, kto za co odpowiada. Gdy uczeń zakłada, że każde zdanie w ćwiczeniu musi zawierać właśnie omówiony punkt gramatyczny albo że zawsze istnieje jedna poprawna odpowiedź, na którą czeka nauczyciel — działa kontrakt dydaktyczny, niewidoczny, dopóki nie zostanie złamany. W nauce języka wpływa on na to, ile ryzyka podejmie uczący się, czy błędy wydają się dowodem postępu, czy porażką, i na ile klasa nagradza prawdziwą komunikację, a na ile popis znajomości reguły.

Właśnie tych dwóch idei lingwistyka stosowana — wychodząca z językoznawstwa, a nie z dydaktyki ogólnej — zwykle nie wysuwa na pierwszy plan, i to najwyraźniejszy znak, że didactique jest odrębną tradycją intelektualną, a nie francuskim określeniem na to samo.

Postaci i historia: od CREDIF do dydaktologii

Dyscyplina ma dość precyzyjną historię narodzin. Przez lata 50. i 60. XX wieku francuskie nauczanie języków zdominował ambitny program badawczy skupiony wokół CREDIF (Centre de recherche et d'étude pour la diffusion du français) w École normale supérieure w Saint-Cloud. Wychodząc od badania frekwencyjnego, które dało Français fondamental — rdzeń około 1500 codziennych słów — i we współpracy z zespołem fonetyki Petara Guberiny na Uniwersytecie w Zagrzebiu, CREDIF opracował metodę strukturalno-globalną audiowizualną (SGAV), zwaną też metodą Saint-Cloud–Zagrzeb. Jej sztandarowy kurs, Voix et Images de France (1961), łączył nagrane dialogi z obrazami z taśmy filmowej i przez całe pokolenie był symbolem nauczania francuskiego jako języka obcego (FLE). To bezpośredni przodek tego, co opisuje audiowizualne nauczanie języków.

W latach 70. zmieniła się terminologia. To, co nazywano „pedagogiką językową" lub „metodyką", zaczęto określać jako didactique des langues, co oznaczało roszczenie, by nauczanie języków obcych traktować jako dyscyplinę badawczą, a nie jedynie zbiór klasowych przepisów. Trzy nazwiska ukształtowały to, co nastąpiło później:

  • Robert Galisson posunął to roszczenie najdalej, opowiadając się za samoświadomą dyscypliną, którą wolał nazywać didactologie des langues-cultures. Dwie rzeczy w tym określeniu są ważne: „-logia", by zaznaczyć, że dziedzina musi badać także samą siebie i własną historię, oraz „langues-cultures" (języki-kultury), by podkreślić, że języka nigdy nie da się oddzielić od kultury, którą niesie — nauczanie języka jest zawsze nauczaniem kultury.
  • Christian Puren stał się historykiem metod tej dyscypliny. Jego prace — zwłaszcza obraz dydaktyki „na skrzyżowaniu metod" i obrona świadomego eklektyzmu — pokazały, jak każda metodologia (tradycyjna, bezpośrednia, aktywna, audiowizualna, komunikacyjna) odpowiadała na problemy pozostawione przez poprzednią, i dały późniejszym teoretykom mapę położenia.
  • Daniel Coste, również z CREDIF, połączył francuską dydaktykę z projektem europejskim, stając się jednym z architektów Europejskiego Systemu Opisu Kształcenia Językowego i pojęcia kompetencji różnojęzycznej.

Obok FLE dziedzina się różnicowała: francuski jako drugi język (FLS) dotyczył kontekstów, w których francuski ma status oficjalny, lecz nie jest językiem ojczystym, a od końca lat 90. centralnym tematem stała się różnojęzyczność — idea, że kilka języków mówiącego tworzy jedną, powiązaną kompetencję, a nie osobne przegródki.

Didactique dziś: zwrot ku działaniu

Najbardziej wpływową współczesną ideą tej tradycji jest podejście ukierunkowane na działanie (perspective actionnelle), wbudowane w Europejski System Opisu Kształcenia Językowego (CEFR). Jego założeniem jest, że użytkownik języka nie jest jedynie komunikującym się, lecz aktorem społecznym, który realizuje zadania — wiele z nich niejęzykowych — w rzeczywistych sytuacjach i kontekstach społecznych. Uczący się stają się „współdziałającymi", którzy współpracują, by coś osiągnąć, a język jest narzędziem, które im to umożliwia.

To właśnie tu tradycja francuska i anglosaska widocznie się schodzą. Podejście ukierunkowane na działanie rozwija podejście komunikacyjne, a jego centralna jednostka — zadanie — to to samo pojęcie, które badacze anglojęzyczni, tacy jak David Nunan, Jane Willis i Rod Ellis, rozwinęli jako nauczanie języka przez zadania (Task-Based Language Teaching). CEFR w istocie zsyntetyzował obie linie. Puren z kolei odczytuje ten zwrot jako rzeczywistą zmianę celu: od kształcenia uczącego się, by komunikował się z obcojęzycznymi, do przygotowania go, by działał razem z nimi — krótkie sformułowanie o dużych konsekwencjach dla projektowania kursu.

Co z tego wynika dla nauki języka

Dydaktyka to dyscyplina zbudowana przez osoby kształcące nauczycieli, więc jej wnioski trafiają wprost w to, jak się uczysz — nawet jeśli nigdy nie otworzysz francuskiego podręcznika pedagogiki. Trzy jej idee warto przenieść do własnej nauki.

Po pierwsze, transpozycja dydaktyczna to ostrzeżenie dotyczące podręczników. Gramatyka, którą dostajesz, jest uproszczoną, „nauczalną" wersją żywego języka, a nie samym językiem — przydatnym rusztowaniem, które jednak trzeba przerosnąć przez kontakt z tym, jak języka naprawdę się używa. Po drugie, kontrakt dydaktyczny tłumaczy, dlaczego liczy się właściwe nastawienie: jeśli traktujesz błędy jako dane o swoim rozwijającym się systemie, a nie jako porażki, i nagradzasz się za powiedzenie czegoś, a nie za wyrecytowanie reguły, przepisujesz kontrakt na własną korzyść. Po trzecie, zwrot ku działaniu mówi ci, jaki jest cel — nie wiedzieć o języku, lecz robić nim rzeczy. To ta sama myśl, która przewija się przez całą historię metod nauczania języków: dobra metoda, jak dobry uczący się, trzyma cel wycelowany w użycie.

FAQ

Czym jest didactique des langues w prostych słowach?

To francuskojęzyczna dyscyplina badająca, jak języki są nauczane i uczone — odpowiednik, z grubsza, „edukacji językowej" jako pola badawczego. Różni się od metodyki nauczania tym, że nie tylko poleca techniki; teoretyzuje całą relację między uczącym się, językiem i nauczycielem, używając pojęć takich jak transpozycja dydaktyczna i kontrakt dydaktyczny, które dzieli z dydaktyką innych przedmiotów szkolnych.

Jaka jest różnica między dydaktyką a pedagogiką?

Pedagogika to ogólne rzemiosło nauczania — motywowanie, zarządzanie klasą, ocenianie — i jest takie samo niezależnie od nauczanego przedmiotu. Dydaktyka jest związana z konkretnym przedmiotem, bo jej rdzeniowy problem jest specyficzny dla treści: jak właśnie język zostaje przekształcony na potrzeby nauczania i odbudowany przez uczącego się. Dobrym pedagogiem można być w każdej klasie; dydaktykiem jest się czegoś.

Czy didactique des langues to to samo co lingwistyka stosowana?

Pokrywają się, ale nie są tożsame. Lingwistyka stosowana to tradycja anglosaska zakorzeniona w językoznawstwie, dla której nauczanie języków jest jednym z zastosowań wśród wielu. Didactique to tradycja francuska, która definiuje się jako dyscyplina autonomiczna, czerpie z ogólnej dydaktyki przedmiotów szkolnych tak samo jak z językoznawstwa i stawia w centrum klasową sytuację nauczania-uczenia się, a nie język w oderwaniu.

Źródła

  • Yves Chevallard, La transposition didactique : du savoir savant au savoir enseigné (1985) — źródło pojęcia transpozycji dydaktycznej.
  • Christian Puren, La didactique des langues étrangères à la croisée des méthodes. Essai sur l'éclectisme (1994) — historia metodologii i argument za eklektyzmem.
  • Robert Galisson, prace nad didactologie des langues-cultures — argument za samoświadomą, uwzględniającą kulturę dyscypliną.
  • Rada Europy, „L'approche actionnelle" — ujęcie uczącego się jako aktora społecznego w CEFR.
  • Centro Virtual Cervantes, „Método SGAV" — metoda audiowizualna CREDIF / Saint-Cloud–Zagrzeb.