Co to jest drill? – czyli powtórki na sterydach
Dril to specjalne ćwiczenie pamięci. Zmusza Twoją pamięć do cięższej pracy i przyspiesza ładowanie słów i zdań do Twojej pamięci długiej. Tutaj trenujesz wszystkie trudne elementy, aby w najbliższych dniach szybko stały się proste. Taki mechanizm powtarzania elementów, które sprawiają trudność, oparty jest na naukowej teorii “pożądanych trudności”.
Wszystkie fiszki, które oceniłeś jako “trudne” lub “prawie” trafiają do kolejki dril. W drilu będziesz powtarzać te fiszki czasem kilka razy, aż ocenisz każdą z nich jako łatwą.

Drill uruchamiasz przyciskiem z napisem “drill”, który pokazuje Ci też, ile elementów masz w drilu. Przycisk pojawia się dopiero wtedy, gdy w ciągu jednego dnia ocenisz poniżej czwórki wystarczająco dużo elementów — dopóki tyle się nie uzbiera, drill widnieje na liście jako nieaktywny, z informacją, ilu elementów brakuje. Gdy już jest dostępny, możesz go zaczynać i kończyć, kiedy chcesz, i powtarzać tak często, jak potrzebujesz. Kolejka drilla dotyczy bieżącego dnia i zeruje się nazajutrz.
Najlepiej zabrać się do drila, gdy jest w nim co najmniej dwadzieścia pięć elementów (to rada dydaktyczna, nie warunek techniczny — próg włączenia jest niższy). W przeciwnym razie jest to zbyt łatwe. Oczywiście może ich być więcej. Pamiętaj tylko, że sto pięćdziesiąt elementów w drillu to całkiem sporo pracy. Rekordy najbardziej hardkorowych użytkowników to około trzysta elementów.
Im dłuższa kolejka, tym mocniej drill pracuje
Skuteczność drilla rośnie wraz z jego trudnością — a trudność bierze się wprost z długości kolejki. Im więcej elementów w niej czeka, tym rzadziej wracasz do tego samego zdania i tym mocniej drill zmusza pamięć do pracy. Próg, przy którym drill się włącza, jest celowo niski, ale realnie lepsze efekty zaczynają się od dwudziestu do trzydziestu elementów w kolejce.
Wyczyszczenie kolejki liczącej ponad sto elementów to już wysiłek — i to właśnie on daje bardzo dobre rezultaty.
Stąd bierze się technika, którą warto znać, gdy chcesz jak najszybciej wtłoczyć do pamięci nowy materiał: idź przez nowe elementy tak długo, aż kolejka drilla zrobi się naprawdę długa, rzędu stu do dwustu pozycji, a dopiero potem przełącz się na drill i spróbuj wyczyścić ją do zera albo blisko zera. Łączysz w ten sposób bardzo intensywne powtórki na samym początku z powtórkami SRS rozłożonymi na kolejne dni — a to jest kombinacja, która działa najmocniej.
Jedno zastrzeżenie z naszych obserwacji: przy długiej kolejce ostatnie dziesięć–piętnaście elementów wchodzi naprawdę ciężko. Czasem lepiej odpuścić je tego dnia, niż walczyć do końca.